Strona główna

 
Autor
Marek Ostrowski (2005 r.)

Nazywam się Marek Ostrowski i od urodzenia mieszkam w Knurowie. Moi rodzice pochodzą z innego regionu Polski, a do naszego miasta przybyli (podobnie jak wielu innych mieszkańców) na początku lat 70.

W Knurowie ukończyłem szkołę podstawową nr 5. Dalszą edukację kontynuowałem już w Gliwicach. Jestem absolwentem Technikum Łączności i Politechniki Śląskiej (Wydział Auto- matyki, Elektroniki i Informatyki). Większość dnia spędzam w Zabrzu, gdyż w tym mieście pracuję, jednak z prawdziwą ulgą wracam do domu w Knurowie, gdzie znajduję ciszę i... czyste powietrze.

Z przyczyn nie tylko zawodowych interesuję się elektroniką i informatyką. Do Sieci "podłączyłem się" pierwszy raz w 1994 roku. W tym czasie korzystałem głównie z poczty elektronicznej, a gdy miałem trochę czasu to chętnie IRC-owałem (ówczesny Czat).

Wolny czas najczęściej poświęcam na czytanie (najchętniej zaglądam do czasopism i literatury faktu). Gdy nadarzy się dłuższa przerwa w codziennych obowiązkach, to wykorzystuję ją na uprawianie turystyki. W czasie moich wojaży (głównie po Polsce) weryfikuję swoją wiedzę historyczno-geograficzną oraz wykonuję mnóstwo zdjęć. Pierwsze zdjęcia zacząłem robić, gdy miałem 13 lat. Nie ograniczałem się tylko do "pstrykania", ale również sam wywoływałem swoje "dzieła". Pokusiłem się nawet (i to z niezłym skutkiem) na wywoływanie zdjęć kolorowych. Uwielbiam zwiedzać zamki i małe miasteczka (mają one swój specyficzny "klimat" i życie płynie tam powoli). Szczególny dreszczyk emocji i radości sprawia pierwsza wizyta w jakimś miejscu. Myślę, że każdy turysta zna te wspaniałe chwile, gdy wysiada np. z pociągu, w miejscu, w którym nigdy nie był, i z mapą w ręku zaczyna przygodę... Na nocleg bardzo rzadko zatrzymuję się w typowych hotelach, staram się głównie korzystać ze schronisk PTSM lub ew. PTTK (nie dość, że oszczędza się dużo kasy to jeszcze jest szansa poznania ciekawych ludzi - prawdziwych turystów). 


Uff! Najtrudniej pisze się o sobie...


To co inni napisali o mnie i o tej stronie przeczytasz tutaj.
 

 
Do góry
Copyright © 2000-2008 Wirtualny Knurów, Marek Ostrowski
Wszelkie prawa zastrzeżone